Tytuł magistra czy licencjata wielu absolwentom przestaje wystarczać. Dlatego by podnieść swoje kwalifikacje lub zmienić zawód, decydują się na podjęcie studiów podyplomowych.
Ciężko określić jednoznacznie, kiedy zapada decyzja o kontynuowaniu nauki. Słuchaczami zostają zarówno osoby młode, jak i pracownicy z wieloletnim doświadczeniem. – Jeśli absolwent studiów wyższych przez dłuższy czas nie może znaleźć pracy, przychodzi do nas zdobyć nowe umiejętności – tłumaczy Joanna Pawłowska-Tyszkiewicz, dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Jak dodaje Magdalena Olejnik z Centrum Kształcenia Ustawicznego Politechniki Wrocławskiej, najstarszy słuchacz na ich uczelni miał ponad 70 lat i zakończył studia z wynikiem pozytywnym.
Grunt to motywacja Najczęstszą przyczyną podjęcia studiów podyplomowych jest chęć podniesienia swoich kwalifikacji zawodowych lub ich zmiana. – Jest wiele osób, które chcą skonkretyzować swoje wykształcenie, wyspecjalizować się w jakiejś dziedzinie, a także zdobyć certyfikaty i uprawnienia – wymienia Joanna Pawłowska-Tyszkiewicz. Zazwyczaj nie ma restrykcyjnych warunków rekrutacji – studia są dla wszystkich. Wyjątek stanowią studia pedagogiczne wymagające przygotowania pedagogicznego, do czego obliguje ustawodawca. – Ogromną popularnością cieszą się kierunki tzw. certyfikowane, czyli takie, po których absolwenci mogą wystąpić o uprawnienia do wykonywania danego zawodu, jak np. gospodarka nieruchomościami czy certyfikacja i audyt energetyczny budynków – wymienia Magdalena Olejnik. Słuchacze nie zawsze trzymają się swego macierzystego kierunku. – Zdarzają się sytuacje, w których wykształcenie bazowe nie ma aż tak wielkiego znaczenia, np. w zawodach, takich jak trener biznesu czy menedżer szkoleń. Kandydatowi na studia chodzi o zdobycie warsztatu potrzebnego do prowadzenia efektywnych szkoleń, a trenerzy potrzebni są w różnych dziedzinach rynku – mówi Renata Juraszczyk, kierownik Centrum Studiów Podyplomowych Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera w Krakowie.
Na początek formalności Nabór na studia podyplomowe odbywa się zazwyczaj raz lub dwa razy w roku, zgodnie z kalendarzem akademickim. Na kierunki rozpoczynające się w semestrze zimowym rekrutacja trwa mniej więcej do połowy września, a w semestrze letnim – do końca stycznia. – Jednosemestralne studia podyplomowe mogą być uruchamiane częściej niż dwa razy w roku, decyduje moment, w którym zostanie zrekrutowana minimalna liczba chętnych, czyli ok. 20–30 osób – tłumaczy Magdalena Olejnik. Wymagane dokumenty, jakie należy złożyć, to przede wszystkim dyplom ukończenia studiów licencjackich, inżynierskich lub magisterskich, dowód tożsamości oraz wypełniony formularz zgłoszeniowy. O przyjęciu decyduje najczęściej kolejność zgłoszeń, ale szczegółowe warunki rekrutacji trzeba sprawdzać dla każdego kierunku osobno. – Na naszej uczelni, by dostać się na kierunki coaching, professional development in international business, trener biznesu i menedżer szkoleń, ważny jest wynik rozmowy kwalifikacyjnej – tłumaczy Renata Juraszczyk.
Cena sukcesu Zajęcia odbywają się z reguły w trybie zaocznym. Zjazdy organizowane są dwa razy w miesiącu w weekendy – w soboty i niedziele lub piątki i soboty. W sumie w ciągu całego roku akademickiego odbywa się ok. 17 spotkań. Warunkiem ukończenia studiów jest aktywny udział w zajęciach, zaliczenie wszystkich testów i egzaminów. – Na większości kierunków studia kończą się pracą dyplomową i jej obroną – mówi Joanna Pawłowska-Tyszkiewicz. Forma pracy dyplomowej jest różna. – Jest to np. prezentacja strategii PR wybranej instytucji na studiach PR, biznesplanu na Professional Development on International Business lub etiudy szkoleniowej wraz z przygotowaniem pełnego projektu szkoleniowego na kierunku trener biznesu – dodaje Renata Juraszczyk. Absolwenci otrzymują świadectwo ukończenia studiów podyplomowych, ale nie zdobywają żadnego dodatkowego tytułu naukowego. Większość studiów podyplomowych jest płatna. Z raportu przygotowanego przez portal Edu.pracuj.pl wynika, że powoli zacierają się różnice cenowe między uczelniami publicznymi i niepublicznymi. W roku 2007 różnica kosztów studiów podyplomowych między tymi placówkami wynosiła 280 zł, rok później była już o połowę mniejsza. Średnia cena takich studiów na uczelniach państwowych wynosiła w 2008 r. 1610 zł za semestr, a na prywatnych – 1450 zł.